Płynność finansowa – jak ją utrzymać w obliczu kryzysu?

Płynność finansowa – jak ją utrzymać w obliczu kryzysu?

Pandemia koronawirusa spowodowała, że wiele firm utraciło płynność finansową lub spodziewa się, że wkrótce to nastąpi. Powodów tej sytuacji jest wiele – ograniczenie działalności, mniejsze dochody czy zaległości ze strony kontrahentów mogą skutecznie uniemożliwić biznesowi dalsze funkcjonowanie. Czy można zawrócić z tej równi pochyłej?

Warto spróbować. A w pierwszej kolejności pogodzić się z tym, że przez najbliższe miesiące działania firmy będą skupione bardziej na minimalizowaniu strat niż generowaniu jakichkolwiek zysków. Skorzystanie z rozwiązań oferowanych w ramach Tarczy antykryzysowej czy Tarczy finansowej, czyli na przykład zawieszenie ZUS-u, dofinansowanie do wypłat dla pracowników lub pożyczka, to nie wszystkie możliwości, jakie ma przedsiębiorca. Wiele może zrobić także w obrębie własnego biznesu. W tym wpisie podpowiadamy, jakie rozwiązania można wdrożyć od dziś.

 

Ogranicz koszty stałe

Na początku warto przeanalizować wszystkie koszty stałe, jakie ponosi nasza firma i sprawdzić, z których z nich możemy na jakiś czas zrezygnować.

Maksymalna eliminacja kosztów stałych pozwoli nam zaoszczędzić część gotówki. Warto to zrobić, nawet jeśli po kryzysie trzeba będzie do nich powrócić czy budować coś od początku. Jeśli wynajmujemy lokal, dążmy do zawieszenia lub zmniejszenia czynszu, a gdy to się nie uda, rozważmy nawet czasową rezygnację z najmu.

Dobrze jest także sprawdzić, które działania nie są kluczowe dla funkcjonowania firmy i bez większego uszczerbku można je odłożyć na później. Nie pomijajmy również z pozoru drobnych wydatków, jak na przykład prenumerat czasopism czy dostępów do portali branżowych.

 

Renegocjuj umowy leasingowe

Kryzys związany z epidemią jest ważnym argumentem podczas negocjacji umów leasingu. Skoro nasza sytuacja finansowa uległa pogorszeniu i mamy trudność w terminowym regulowaniu płatności, w interesie obu stron będzie dążenie do kompromisu.

Wariantów działania jest kilka – możemy zawiesić raty lub obniżyć ich wysokość. Albo zrezygnować z tych środków, które obecnie nie przynoszą firmie żadnego dochodu.

Wiele firm leasingowych przygotowało dla swoich klientów specjalne programy, które mają na celu pomoc w przetrwaniu najtrudniejszego okresu związanego z pandemią koronawirusa. W większości przypadków wystarczy złożyć odpowiedni wniosek, a cała procedura ogranicza formalności do minimum.

 

Zacieśnij politykę windykacyjną i kredytową dla klientów

Niewypłacalność kontrahentów to jedna z najczęstszych przyczyn utraty płynności finansowej, a w konsekwencji, upadku firmy. Dlatego jeśli do tej pory przymykałeś oko na opóźnienia w płatnościach od stałych klientów, pora przyjąć nową taktykę i systematycznie kontrolować stan wpływów na konto. Przypominaj więc o zaległych fakturach oraz terminie kolejnych i od wszystkich bezwzględnie wymagaj ich uregulowania.

Można ponadto spróbować ubezpieczyć należności, aby nie doprowadzić do złych długów, które pogłębią stratę. W ten sposób zyskujemy ochronę, ponieważ jeśli ubezpieczycielowi nie uda się odzyskać naszych pieniędzy, wypłaci nam odszkodowanie. Na to rozwiązanie z reguły decydują się duże przedsiębiorstwa, u których ryzyko takich zdarzeń oraz ich konsekwencje finansowe są proporcjonalnie wyższe.

 

Rabat za przyspieszoną płatność

Trzeba pamiętać, że kryzys dotyka także naszych klientów, dlatego możemy spróbować “zachęcić” ich do wcześniejszych płatności poprzez rabaty. W sytuacji, gdy znajdujemy się pod ścianą, rezygnacja z części zysku będzie lepszym rozwiązaniem niż czekanie na pełną kwotę.

Możemy także ustalić z dostawcami wydłużenie terminu. Wszystkie tego typu działania to realizacja zasady, że w czasie trudności płynność finansowa jest sto razy ważniejsza niż rentowność.

 

Trudna decyzja: zawieszenie działalności

Jeśli wykorzystamy dostępne możliwości, a mimo to firma nie generuje żadnego dochodu, czasami lepiej jest podjąć decyzję o zawieszeniu działalności. Wiąże się to ze zwolnieniami ze składek ZUS czy podatków dochodowych. Jeśli jednak zatrudniasz pracowników, musisz uprzednio rozwiązać wszystkie umowy o pracę. Zawieszenie trwa co najmniej 30 dni, nie ma też górnej granicy, po przekroczeniu której należy zamknąć firmę lub wznowić jej działalność.

To rozwiązanie jest dogodne szczególnie dla mikro lub małych przedsiębiorców, ponieważ może stanowić dobry sposób na przeczekanie kryzysu i powrót do pracy w bardziej sprzyjających warunkach.

***

Chcesz wiedzieć więcej o utrzymaniu płynności finansowej w obliczu kryzysu? Skontaktuj się z nami!

GRUPA DORADCZA COMPERTUS Sp. z o. o. Sp. Komandytowa

ul. Jerzego Waszyngtona 32 lok. 8U